Biometria nosa w walce z przestępcami
Dodane przez whocares dnia Marzec 13 2010 11:47:05

Skanowanie tęczówki oraz odcisków palców to znane od dawna metody identyfikacji. Naukowcy z University of Bath w Wielkiej Brytanii twierdzą, że opracowali technikę, która daje jeszcze lepsze rezultaty - skanowanie nosa. Przestrzeń między oczami podobno umożliwia wyszczególnienie wielu cech charakterystycznych wyłącznie dla jednej osoby.
Rozszerzona zawartość newsa
Skanowanie tęczówki oraz odcisków palców to znane od dawna metody identyfikacji. Naukowcy z University of Bath w Wielkiej Brytanii twierdzą, że opracowali technikę, która daje jeszcze lepsze rezultaty - skanowanie nosa. Przestrzeń między oczami podobno umożliwia wyszczególnienie wielu cech charakterystycznych wyłącznie dla jednej osoby.



Badacze po przestudiowaniu wielu modeli 3D wyszczególnili sześć podstawowych rodzajów nosa: rzymski, grecki, nubijski, sokoli, zadarty i krzywy. Ze względu na trudność ukrycia tej części twarzy, identyfikacja na podstawie nosa może okazać się bardziej skuteczna inne metody biometryczne.

"Nos jest widocznym elementem twarzy, lecz jego cechy nie zostały jeszcze wykorzystane w biometryce. Uszy zostały przebadane bardzo szczegółowo, oczy pełnią podstawową funkcję przy rozpoznawaniu siatkówki, jednak nos został pominięty przez badaczy" - mówi Dr Adrian Evans z University of Bath's.

Naukowcy używają systemu nazwanego PhotoFace do stworzenia modeli 3D twarzy. Całość po przeskanowaniu generowana jest przez komputer, więc daje się łatwo poddawać analizie. Udało się wyróżnić wiele cech nosa dzięki którym możliwa jest identyfikacja konkretnych osób.

"Nasze wyniki są tak dobre jak przy skanowaniu siatkówki oka, ale nos ma swoje plusy i minusy. Nie ma magicznej metody, która rozwiązuje wszystkie problemy. Skanowanie siatkówki to bardzo skuteczna technika briometryczna, ale może być łatwo zaburzona dzięki okularom lub szkłom kontaktowym. Pojawia się również problem pozyskania danych. Podobnie jest w przypadku identyfikacji na podstawie uszu - można je na przykład przykryć włosami. Oczywiście można mieć także złamany nos, nosić sztuczny, lub wykonać operację plastyczną by ukryć tożsamość, jednak to troche drastyczna opcja. Tak czy inaczej, żadna z metod nie jest nieomylna" - mówi Dr Adrian Evans.

Naukowcy są w trakcie testów nad większymi grupami ludzi. W połączeniu z innymi metodami, skanowanie nosa wydaje się być sensownym sposobem na biometryczną identyfikacje osób.

Źródło