Nowa metoda kradzieży
Dodane przez whocares dnia Czerwiec 29 2006 21:36:54
Złodzieje wymyślają coraz to nowsze metody kradzieży samochodów. Teraz przyszła "moda" na permanentne deaktywowanie immobilizera.
Bezpardonowe wyciągnie kierowcy z samochodu na światłach odchodzi do lamusa. Złodziej woli w nocy zakraść się do auta i przy pomocy laptopa oraz specjalnego programu rozbroić system zabezpieczeń. Tak ukradziono auto m. in. Davidowi Backhamowi. Ostatnio jednak popularna stała się nowa metoda nie wymagająca noszenia notebooka.
Rozszerzona zawartość newsa
Złodzieje wymyślają coraz to nowsze metody kradzieży samochodów. Teraz przyszła "moda" na permanentne deaktywowanie immobilizera.
Bezpardonowe wyciągnie kierowcy z samochodu na światłach odchodzi do lamusa. Złodziej woli w nocy zakraść się do auta i przy pomocy laptopa oraz specjalnego programu rozbroić system zabezpieczeń. Tak ukradziono auto m. in. Davidowi Backhamowi. Ostatnio jednak popularna stała się nowa metoda nie wymagająca noszenia notebooka.


Złodziej dogaduje się z jedną osobą w fabryce samochodów lub w zakładzie montującym alarmy i namawia ją by ta wyjęła chip z kluczyka, a potem umieściła go przy immobilizerze. Przez to blokada nigdy nie uaktywnia się i żeby ukraść samochód wystarczy już tylko otworzyć drzwi i uruchomić zapłon. Najgorsze jest to, że przez cały czas właściciel nie jest świadomy zagrożenia, bowiem alarm i centralny zamek działają bez zarzutów.

Jak podaje magazyn Auto Express w ten sposób w Manchesterze skradziono już 100 aut.